aaa4 |
Wysłany: Pią 16:41, 06 Paź 2017 Temat postu: |
|
Zalatwi sprawe z Anna Delacroix, a manicure ursynow pojdzie prosto do Carlisle.
Allston bylo istnym miastem w miescie, a jego zatloczone kamieniczki dawaly schronienie wielu studentom, etnicznym mniejszosciom Wietnamczykow, Tajow, Hiszpanow, Haitanczykow, Pakistanczykow oraz pierwszemu pokoleniu emigrantow z roznych krajow Europy Wschodniej.
Sproul Court okazala sie wilgotnym, kiepsko oswietlonym, slepym zaulkiem, przy ktorym staly dwupietrowe drewniane budynki.
Wiekszosc miala na pietrach galeryjki prowadzace do mieszkan. W niemal kazdym na parterze miescil sie jakis sklep lub sklad. Plakaty w witrynach swiadczyly o tym, ze wiekszosc klienteli to czarni.
Przyszedlszy troche za wczesnie, Eryk spacerowal po ulicy, mijajac sklepik spozywczy i papierniczy, "Przybory fryzjerskie Craissou" oraz butik "Wyspa Skarbow" z uzywana odzieza.
Nie znalazl niczego pociagajacego w rozpadajacych sie budynkach, brudnych oknach i zasmieconych zaulkach. Z trudem laczyl te ulice z enigmatyczna, nadzwyczaj piekna kobieta, ktora mial tu spotkac.
Mimo to byl spiety i podniecony. |
|